Witaj!
Nazywam się Paulina i miło mi Cię powitać w moim makijażowym świecie. Znajdziesz tu nie tylko wpisy na temat makijażu, ale także pielęgnacji różnych obszarów ciała. Nie zabraknie tu również wpisów o tematyce lifestylowej.
CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ?
CZYTAJ WIĘCEJ
  • 1
    ULUBIEŃCY
    Chcesz się dowiedzieć, jakie kosmetyki najlepiej sprawdziły mi się w danym miesiącu?
    Czytaj więcej
  • 2
    RECENZJE
    Uwielbiam testować nowe kosmetyki! Często zdarza mi się pisać także o innych rzeczach... Jesteś ciekawy/-a?
    Czytaj więcej
  • 3
    PIELĘGNACJA
    Pielęgnacja to ważna sprawa. Za nią kryje się wiele ciekawych produktów. Koniecznie sprawdź, co udało mi się przetestować w tej kategorii.
    Czytaj więcej

RECENZJA: Mglife - Naturalny Dezodorant w Kremie Cytrusowy Duet

Hej! Mimo chłodnych mglistych poranków, popołudnia raczą nas pięknymi promieniami słonecznymi, które sprawiają, że dzień staje się lepszy. Uśmiech sam pojawia się na ustach. Podobne odczucia towarzyszą mi podczas wąchania naturalnego dezodorantu w kremie marki Mglife. Cytrusowy duet pachnie prawdziwymi orzeźwiającymi cytrusami. Żałuję, że nie można go zjeść. Zwłaszcza, że moje ulubione lody to sorbet cytrynowy. Czy podczas używania tego produktu również towarzyszyły mi same pozytywne emocje? Wszystkiego dowiecie się podczas czytania dzisiejszego wpisu. Zapraszam do czytania dalej.

OPAKOWANIE
Dezodorant mieści się w szklanym przezroczystym słoiczku o pojemności 50 ml, która jak na produkt tego typu jest naprawdę spora i wystarczająca. Etykieta jest wykonana z matowego papieru oraz jest pełna wielu wyrazistych barw. Można na niej dostrzec kawałki wspomnianych cytrusów, czyli cytryny i grejpfruty. Mamy tu również biały napis z nazwą produktu. 
Z tyłu znajdują się informacje na temat sposobu użycia i przechowywania oraz składu produktu. Według etykiety naturalny dezodorant w kremie należy przechowywać w temperaturze poniżej 25 stopni z dala od bezpośredniego źródła światła. 
Moglibyście spytać, co z zakrętką, ale uprzedzę Wasze pytania i sama wspomnę iż jest ona czarna wykonana z matowego plastiku. Na górze znajduje się naklejka tego samego koloru z białym nadrukiem z nazwą marki.
ZAPACH I KONSYSTENCJA
Wewnątrz znajduje się calutki słoiczek bardzo gęstego, przypominającego wręcz kamień kremu o soczystym cytrusowym zapachu cytryny i grejpfruta. Nawet w najmniejszym stopniu nie da się tu wyczuć sztucznego aromatu. Jedyne co czuć to pyszną owocową przekąskę, którą chciałoby się natychmiast zjeść.
Dezodorant nie jest na tyle twardy, aby mieć problem z jego aplikacją. Miałam lekki problem z określeniem jego koloru. Nie jest on bowiem biały, nie jest to też ecru. Można go zrównać z przybrudzoną bielą. Mnie osobiście przypomina nieco szare mydło w kostce lub białą glinkę. Mój Kuba z kolei nazwał go skórowym. W komentarzach możecie podać swoje propozycje do jego określenia ;)

Ma on za to dość piaszczystą konsystencję. Przypomina troszkę mokry piasek, może nawet stwardniałą ciastolinę, która pod wpływem ciepła zmienia się w olejek i przyjemnie rozprowadza pod pachami.
SKŁAD
Skład:
INCI: Tapioca Starch (skrobia z tapioki), Sodium Bicarbonate (wodorowęglan sodu), Butyrospermum Parkii (Shea) Butter (masło Shea), Cocos Nucifera Oil (olej kokosowy), Kaolinite (glinka biała), Diatomaceous Earth (ziemia okrzemkowa), Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil (zimnotłoczony olej jojoba)**, Limonene (składnik kompozycji zapachowej)*, Citrus Grandis Oil (olejek z grejpfruta), Citrus Limonum Oil (olejek z cytryny), Tocopherol (witamina E), Linalol (składnik kompozycji zapachowej)*, Citral (składnik kompozycji zapachowej)*.

*naturalny składnik olejków eterycznych uwzględniony w wykazie INCI zgodnie z 7 poprawką do Dyrektywy Kosmetycznej UE.
**pochodzenia organicznego

Poza faktem, iż w składnie mamy same naturalne aromaty i składniki, fajne jest, że na opakowaniu zamieszczono nie tylko zwykły skład INCI, ale także tłumaczenie po polsku.

ZASTOSOWANIE I SPOSÓB UŻYCIA
Opis producenta:
Szukasz skutecznego dezodorantu, który pozwoli Ci czuć się świeżo i pewnie w każdej sytuacji? Dotychczas nie udało Ci się znaleźć alternatywy do antyperspirantów, które zaburzają pracę gruczołów potowych i w sztuczny sposób je blokują? Wypróbuj nasz dezodorant w kremie, który bazuje jedynie na naturalnych składnikach, skutecznie maskuje nieprzyjemny zapach, a jednocześnie działa w zgodzie z rytmem Twojego organizmu, nie zaburzając procesów termoregulacji.

Cytrusowy duet to naturalny dezodorant w kremie, który zawiera kompozycję substancji sypkich - sody oczyszczonej, tapioki, glinki białej i ziemi okrzemkowej, jak i płynnych, takich jak olej jojoba, czy aromateupatyczne olejki eteryczne. Nie znajdziesz w nim aluminium, syntetycznych kompozycji zapachowych ani środków konserwujących.

Dezodorant nie blokuje naturalnego procesu pocenia się, który pozwala na regulowanie temperatury naszego ciała, chroniącego organizm przed przegrzaniem się. Oprócz właściwości deodoryzujących, dzięki zawartości masła shea, oleju kokosowego oraz oleju jojoba, dezodorant pielęgnuje delikatną skórę pod pachami.

Delikatność, skuteczność i wydajność, to główne cechy naszego dezodorantu. Przy regularnym stosowaniu kosmetyku, opakowanie o pojemności 50 ml wystarcza na około 3 miesiące użytkowania. Dezodorant ma szklane opakowanie, w stylu less waste, które możesz ponownie wykorzystać.

Nasze dezodoranty są uniwersalne, odpowiednie dla każdego bez względu na wiek i płeć :)

Sposób użycia:
Niewielką ilość dezodorantu (wielkości ziarnka grochu) nanieś na czystą skórę pod pachami, wolną od podrażnień. Następnie delikatnie wmasuj dezodorant okrężnymi ruchami. Używaj tak często, jak tylko potrzebujesz.
W przypadku skóry bardzo wrażliwej, dezodorant rozetrzyj w dłoniach, a następnie nałóż na skórę pod pachami.
Moja opinia:
Naturalny dezodorant w kremie marki Mglife jest dla mnie pierwszym produktem tego typu w takiej formie. Dezodorantów w sprayu nie używam w ogóle i tylko antyperspiranty w kulce goszczą w mojej łazience. Cytrusowy Duet był jedną z niespodzianek Kremowego Boxa Świątecznego z Krem de la Krem. Bardzo się ucieszyłam, że właśnie taki kosmetyk został tam umieszczony, gdyż ostatnio bardziej zaczęłam patrzeć na składy i polubiłam się z produktami naturalnymi. Zanim otworzyłam 50 ml słoiczek bardzo obawiałam się zapachu. Tu jednak od razu spotkało mnie pozytywne zaskoczenie, bo ten jest naprawdę piękny i prawdziwie cytrusowy. Konsystencja całkiem przyjemna, niekomplikująca aplikacji, ponieważ pod wpływem ciepła szybko się rozpuszczała. Produkt nie bieli ubrań, dobrze niweluje brzydkie zapachy, aczkolwiek na co dzień nie czuć tej cytrusowej woni. Ogromną i najważniejszą moim zdaniem wadą tego dezodorantu jest to, iż podrażniał moje pachy. Nie sprawiał może, że były zaczerwienione i pojawiały się krostki, ale przyczyniał się do mocno wyczuwalnego swędzenia, przez które ciężko funkcjonowało mi się w ciągu dnia. Z tego też powodu mimo szczerych chęci przestałam go używać. Istnieje możliwość, że to przez zawartość sody. Nie zniechęcam się jednak do antyperspirantów w takiej formie. Widziałam, że występują także bez sody w składzie bądź z obniżoną jej zawartością. Dlaczego warto sięgnąć po dezodorant w kremie? Producent bardzo dobrze nam to wyjaśnił. Po pierwsze otrzymujemy produkt w szklanym opakowaniu, które można wykorzystać ponownie, po drugie dzięki naturalnym składnikom nie przyczyniamy się do zanieczyszczania środowiska, a po trzecie wydajność takiego produktu jest o wiele wyższa niż zwykłego sprayu bądź kulki, czy sztyftu. Moja opinia na temat tego dezodorantu nie będzie pozytywna, ponieważ całkowicie się u mnie nie sprawdził. Zachęcił mnie jednak do poznania innych produktów o podobnej formie, dzięki którym wesprę ideę less waste.
Ocena: 2/5
Cena: 40 zł

Używaliście już dezodorantu w kremie? Jakie są Wasze opinie na temat produktu w takiej formie? Chętnie po takie sięgacie? Dajcie znać w komentarzach.

Zapraszam do obserwowania mnie na IG https://instagram.com/wrrau oraz do polubienia mojej strony  na FB https://facebook.com/dramabeautyy

Komentarze

  1. Coś mi się wydaje, że może nie być zbyt skuteczny skoro w użyciu jest zapis że można go nakładać tak często jaką mamy potrzebę.

    OdpowiedzUsuń
  2. dezodorantu w kremie jeszcze nie używałam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, pierwszy raz widzę widzę coś takiego ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jednak wolę ,,tradycyjne" dezodoranty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj szkoda, że podrażnia... Ja stosuję obecnie marki Hempking i jestem zadowolona, ale też ma w składzie sodę.

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie soda niestety bardzo podrażnia moją skórę, ale cieszę się że jesteś zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hmmm... nie jestem przekonana co do aplikacji produktu, po zobaczeniu ceny zdecydowanie mówię nie, a po Twojej opinii się tylko w tym utwierdzam.

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie takie dezodoranty w kremie niestety odpadają. Miałam jeden z Cztery Szpaki i okazał się bublem :/ Dodatkowo wywołał relacje alergiczną :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam taka formę, ale o tej firmie słyszę pierwszy raz.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawy produkt, pierwszy raz czytam o dezodorancie w kremie;) raczej pozostanę przy dezodorantach w kulce;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czegoś takiego jeszcze nie widziałam ; ) Ciekawy produkt, ale szkoda że jednak podrażnił
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie słyszałam jeszcze o takim dezodorancie, nie powiem ciekawy produkt :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajna forma dezodorantu ❤

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja stronię od naturalnych dezodorantów bo zwyczajnie się nie sprawdzają a i ta forma aplikacji nie wydaje się atrakcyjna.

    OdpowiedzUsuń
  15. pierwszy raz widzę taki produkt na oczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Looks nice! Would love to give it a try 🌸

    Blog de la Licorne *

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja unikam dezodorantów z zawartością sody. Stosuje naturalne deo już długi czas, zazwyczaj wybierając te bez sody, bo niestety też mnie podrażnia.

    OdpowiedzUsuń
  18. Dezodorantu w kremie jeszcze nie miałam... Zaciekawiłaś mnie. Obawiam się tylko tego swędzenia... Mam dosyć wrażliwą skórę, więc mógłby to być dla mnie problem.

    OdpowiedzUsuń
  19. Okej jestem w mega szoku, że w ogóle coś takiego istnieje albo po prostu bardzo dawno temu aktualizowałam swoją wiedzę z obszaru beauty. :D Myślę, że jednak zostanę fanką zwykłych antyperspirantów, chociaż koncepcja wydaje się być ciekawa, ale nadal do mnie niestety nie przemawia.

    OdpowiedzUsuń
  20. Firmę znam tylko z miniatury musu, która mnie nie zachwyciła :P Z takimi deo do czynienia już miałam, ale nadal nie trafiłam na taki, który by mnie zachwycił :P

    OdpowiedzUsuń
  21. z dezodorantów używam li Rexonę:) inne mnie nie korcą;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie używałam nigdy dezodorantu w takiej formie, szkoda, że podrażnił Twoją skórę, bo zapowiadał się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Takiego jeszcze nie używałam, może w końcu się skuszę, jak skończę to co mam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. tego jeszcze nie znam, ale fajnie sie zapowiada :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie używałam jeszcze dezodorantów w kremie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. jakoś takie dezodoranty mnie nie kuszą:)

    OdpowiedzUsuń
  27. U mnie dezodoranty z sodą się nie sprawdzają, ze względu na silne podrażnienia:/

    OdpowiedzUsuń
  28. Super, że mają naturalne składniki, ale mnie zawsze zastanawia czy mimo tego, co piszą producenci, nie zapychają porów skoro są w formie kremu. Szkoda, że podrażnia.

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie wiedziałam że jest taka forma dezodoratu, ale po twojej recenzji stwierdzam że jednak się nie skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Takiego dezodorantu to jeszcze nie miałam. Lubię cytrusy, więc myślę, że mógłby mi się spodobać. ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Coś dla mnie!
    Uwielbiam cytrusowe zapachy!!!

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja mówię tego typy dezodorantom tak, ale w domu gdy nie ma upału. Na wyjścia do ludzi, są dla mnie nie wystarczjace

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Cieszę się, że tu jesteś!
Koniecznie pozostaw po sobie ślad w postaci komentarza.
Miło mi będzie, jeśli również zaobserwujesz mój blog - koniecznie daj o tym znać, a odwdzięczę się tym samym :)
Jeżeli chcesz się ze mną skontaktować napisz: dramabeautyy@gmail.com